Jak uczyć się języków obcych w podróży?

12 października 2017
język obcy w podróży

Na każdych zagranicznych wakacjach, bezsprzecznie przyda się choć podstawowa umiejętność porozumiewania się w języku obcym. Niestety, poziom nauczania w szkołach jest daleki od tego czego nam potrzeba w życiu codziennym. Na urlopie najważniejsze jest bowiem swobodne wysławianie się i zrozumienie drugiej osoby. Nie ma tu miejsca na gramatykę, ani nie liczą się prawidłowe składnie. Wystarczy, że będziesz mówić. Zatem jak uczyć się języków obcych w podróży?

Przede wszystkim mów. Nie bój się tego, że Twój angielski jest w stylu „Kali być, Kali mieć”. To nie jest ważne. Nawet jeśli pomylisz jakiś wyraz, albo wypowiesz zdanie w złym czasie, z pewnością zrozumiesz się z obcokrajowcem. Najwyżej z uśmiechem Cię poprawi. To nic złego. Rozmawianie z mieszkańcami danego kraju w ich rodzimym języku jest najlepszym sposobem na nauczenie się go. Ale oprócz mówienia dużo też słuchaj i obserwuj w tym czasie mowę ciała. Idź do kina w Londynie, Barcelonie czy Rzymie. Na filmie w oryginalnej wersji językowej będziesz mógł się osłuchać z prawidłową wymową, a także nauczyć się nowych słówek. Zamiast na dyskotekę wybierz się na karaoke, śpiewanie to jedna z najszybszych i najciekawszych metod uczenia się. Spacerując i zwiedzając miasto czytaj napisy nad drzwiami sklepów, ulotki wręczane na ulicy, podpisy po ekspozycjami w muzeach.  Te wszystkie nasze propozycje, razem sprawią, że po dwóch tygodniach urlopu spędzonego w danym kraju, będziesz znał dany język obcy w stopniu podstawowym. Połącz też wakacje z kursem językowym. Hiszpańskiego warto uczyć się w Barcelonie, Walencji i Madrycie, a najlepsze szkoły języka angielskiego są na Malcie.

język obcy w podróżyNie próbuj podczas urlopu stosować długich i wielokrotnie złożonych zdań, nie naśladuj akcentu tubylców, nie używaj skomplikowanych słów, które mają kilka znaczeń. Im prostsze zdania będziesz tworzyć, tym łatwiej Ci będzie się porozumieć.

Każda kultura ma swoje zwroty, które stosowane są potocznie, w domach, na podwórku, w sklepie… Oczywiście można uczyć się idiomów z książek, ale tak naprawdę rzadko są one potem przydatne, gdyż połowy ich się nie używa, w życiu codziennym. Dlatego proponujemy Ci wynajmowanie pokoi u rodzin, na przykład poprzez Airbnb, couchsurfing, czy prywatne ogłoszenia na forach lub grupach tworzonych na Facebooku. Dzięki temu nie tylko będziesz mógł poznać ich styl życia, ale także szlifować swój język.

Oczywiście każdy sam ma swój niezawodny sposób na naukę języka obcego. Nikt też nie twierdzi, że po jednych zagranicznych wakacjach staniesz się poliglotą. Zapewne po prostu nauczysz się tylko porozumiewać. Na początku zyskasz możliwość swobodnego robienia zakupów i zamawiania potraw w restauracjach, jak również pytania o drogę, potem będziesz opowiadał o sobie, a dopiero na końcu, po kilkunastu wyprawach, będziesz swobodnie rozmawiał z obcokrajowcem w jego języku, na imprezie. Musisz też przełamać swój strach przed mówieniem. Pamiętaj, że nawet jak się pomylisz, to nic się złego nie stanie.

Dodaj komentarz

  Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.